Pół godziny później samochód zatrzymał się przed posiadłością Slotmond.
Widząc, jak Matthew wnosi Aidena na górę, Valerie pospiesznie przejęła go i powiedziała: "Pozwól, że to ja."
Bez słowa, Matthew wziął Aidena i odwrócił się, żeby odejść. Pomyślał: "Z jej chudymi rękami i nogami, Valerie może sobie zrobić krzywdę, nosząc Aidena."
Jednak Matthew był nieco zaskoczony, patrząc na Aidena, który spa






