"Tato, tato, w końcu jesteś..."
Głos Aidena przyciągnął uwagę Juliana. Puścił Ashley i, widząc sytuację Aidena, poczuł, jak jego serce pęka.
"Aiden, tak mi przykro. Już jestem." Julian, dorosły mężczyzna, był bliski płaczu.
Aiden również nie mógł powstrzymać łez. Chociaż był szczęśliwy, widząc tatę i ciocię, powiedział: "Tato, ciociu Valerie, nie mogę zejść."
Julian szybko go uspokoił. "Aiden,






