W tamtym momencie Natalie nie wydawała się inna niż wcześniej. Wiedziałam jednak, że tylko robi dobrą minę do złej gry, ukrywając wewnętrzną udrękę.
– Zgadza się! Jesteś oszałamiająco piękna i masz mnóstwo adoratorów, więc każdy, kogo wybierzesz, będzie o wiele lepszy od tego drania!
Siadając obok niej, zarzuciłam jej ramię na szyję i zawtórowałam jej uczuciom. Wiedziałam, że teraz stopniowo docho






