Niemal zamęczona przez niego w nocy, obudziłam się następnego ranka obolała i poturbowana.
Ponieważ wróciłam do domu późno, a do tego doszła długa udręka, jaką mi zafundował, było już prawie świtanie, gdy udało mi się zasnąć.
Przewracając się z boku na bok, odwróciłam się, by z głęboką irytacją spojrzeć na smacznie śpiącego Michaela.
Po tym, jak wczorajszej nocy tak ostro się ze mną obszedł, sam o






