Przeczesałam dłonią włosy w geście frustracji. <i>Argh! Ciekawe, jak bardzo pan Doyle mnie ukarze, skoro spóźniłam się dziś do pracy!</i>
Następnie przeszukałam kontakty w poszukiwaniu numeru Harry'ego, aby do niego zadzwonić i wszystko wyjaśnić. Ale zanim zdążyłam nacisnąć przycisk połączenia, telefon zadzwonił.
Na widok imienia Michaela migającego na ekranie, serce załomotało mi dziko.
<i>Szlag!






