– Wypij to! – rozkazał Michael władczo.
Kiedy zobaczyłam czarny płyn w misce, skrzywiłam się z niesmakiem.
– Co to jest? – spojrzałam na mężczyznę i zapytałam z wątpliwością, podejrzewając, że to może być trucizna.
– Zupa na kaca – warknął na mnie.
Chociaż wciąż patrzył na mnie ze złością, nie wyładował na mnie swojej frustracji. Domyślam się, że mogło to wynikać z faktu, iż okazałam pokorę i wyda






