Ledwo odłożyłam słuchawkę, a głos mamy dotarł na oddział, zanim zdążyłam wyjść.
– Teraz, kiedy wżeniłaś się w bogatą rodzinę i żyjesz w luksusie, nie zlitujesz się nad bratem? Masz ludzi, którzy codziennie ci nadskakują, a Steven ledwo wiąże koniec z końcem. Jego życie to pasmo nieszczęść.
Mama musiała podsłyszeć moją rozmowę telefoniczną, co tłumaczyło jej zgorzkniały ton.
Zatrzymałam się i odwró






