Byłam chwilowo oszołomiona po usłyszeniu słów Janette. W moim sercu zrodził się ślad paniki.
Przypomniałam sobie, jak miło Alicia potraktowała mnie przy naszym pierwszym spotkaniu. Serce zamarło mi w piersi, gdy słuchałam słów jej córki.
Natychmiast stłumiłam niepokój i wzięłam się w garść. Rzucając Janette kolejne obojętne spojrzenie, zauważyłam, że jej wzrok wciąż przepełniony był wściekłością.






