Spojrzałam na Michaela w tak sugestywny sposób, że aż sama dostałam gęsiej skórki.
Przez ostatnie kilka dni odrzucałam Michaela, gdy inicjował zbliżenie, ponieważ nie miałam na to ochoty. Chociaż nic nie mówił, wiedziałam, że musi być sfrustrowany. Dlatego zamierzałam mu to wynagrodzić tego wieczoru.
Mogłam nie mieć ochoty, ale to nie dawało mi prawa do ignorowania fizycznych potrzeb mojego męża.






