"No dobrze, jasne," zgodził się natychmiast Charlie z niezwykle swobodnym nastawieniem. "Mogę tylko powiedzieć, że jesteś naprawdę niesamowity, bo naprawdę wierzysz, że ten sztuczny kamień to jadeit."
Pan Quinton był coraz bardziej zirytowany, a jego twarz zaczerwieniła się po krytyce ze strony Charliego. Odwrócił się i spojrzał na ogromny tłum ludzi wokół nich.
"Panie Zygmuncie, panie Leonie, chc






