Graham uśmiechnął się, po czym odezwał się z szacunkiem: „Panie Wade, nigdy nie zapomnimy pańskiej życzliwości dla rodziny Quinton. Może to trochę nagłe, bo nie mieliśmy czasu na żadne przygotowania, ale chciałbym zaprosić pana jutro na obiad do rezydencji Quintonów. Chciałbym wydać bankiet, aby osobiście podziękować panu za pańską dobroć, panie Wade”.
„W porządku, jutro mam coś zaplanowane” – odp






