Harold był szybki, ale Charlie był szybszy. Uniknął chwytu i szybkim ruchem złapał Harolda za nadgarstek, lekko nim potrząsnął i zadrwił. "Co? Uraz dłoni się zagoił? Ból szybko się zapomina, gdy w grę wchodzą zyski, co?"
Harold nagle poczuł ogromną siłę wlewającą się w jego ciało. Zrobił dwa kroki do tyłu, czując wściekłość i szok jednocześnie.
Siła tego nieudacznika była całkiem spora!
Wiedząc, ż






