Charlie odrzucił propozycję Jasmine. "Przykro mi, panno Moore, ale mój nastrój został dzisiaj zrujnowany przez te dwie irytujące muchy, więc nie wrócę na aukcję. Przełóżmy to na inny termin."
Jasmine przeprosiła z żalem: "Bardzo mi przykro, panie Wade."
Następnie wróciła do swojego samochodu, by wyjąć drewniane pudełko i włożyć je w dłoń Charliego. "Panie Wade, to mały dowód mojej sympatii jako pr






