Kian doszczętnie postradał zmysły.
Psychologiczna sugestia, którą Charlie zaszczepił w jego umyśle, była potwornie silna, a ta sama fraza wciąż rozbrzmiewała w jego głowie: "Napełnij brzuch! Napełnij brzuch!"
Trzej mężczyźni byli w głębokiej rozpaczy. Rzucili się na niego i desperacko próbowali go odciągnąć, ale on leżał na podłodze jak wściekły pies, przeklinając i jedząc.
W końcu przybył naczeln






