Zaraz potem, na telefonie Jeffreya rozległy się powiadomienia o przychodzących wiadomościach, niczym rój zapracowanych pszczół!
Był członkiem grupy czatowej, w skład której wchodziło kilka osób utrzymujących dobre stosunki z rodziną Weaverów. W tym momencie wpadli w panikę!
"Jeff, jak naraziłeś się Donowi Albertowi? Oferuje nagrodę w wysokości stu milionów dolarów za list gończy za tobą i twoim oj






