– Zjazd klasowy? – rzekła Elżbieta pogardliwie. – Wy jesteście już bandą umierających staruchów, po co wam zjazd? Nie słyszałeś, że zjazd klasowy to tylko pretekst dla starych kochanków, żeby iść na randkę!
– O Boże, zamknij się! – wypalił Jakub. – Na zjeździe będą sami faceci, nie zapraszaliśmy żadnych koleżanek.
– Naprawdę? – Elżbieta zmarszczyła brwi z niedowierzaniem.
– Tak, uczciwie! Powinnaś






