"Ty... ty..."
Aaron był tak wściekły na swojego zięcia, Jake'a, że jego klatka piersiowa gwałtownie unosiła się i opadała.
Nigdy by nie przypuszczał, że zięć, którego zawsze kochał i podziwiał, nagle stanie się okrutnym osłem, który życzy mu śmierci!
Zadrżał i zaklął głośno: "Jake! Musiałem być ślepy, pozwalając mojej córce wyjść za takiego niewdzięcznego bachora jak ty!"
Dlaczego Jake'a miałby ob






