Zanim ich samochód zdążył się porządnie zatrzymać, Sean wyjrzał przez okno i zobaczył mężczyznę w średnim wieku, który pospiesznie podbiegał, by powitać ich z zewnątrz. Mężczyzna ukłonił się z szacunkiem zarówno ojcu, jak i synowi.
Donald skinął mu lekko głową, po czym powiedział do Seana: „To jest Cain Lloyd, o którym ci mówiłem.”
Sean był lekko zaskoczony.
Gdy tylko samochód się zatrzymał, Cain






