Wyśmiewanie i śmiech sprawiły, że Sean poczerwieniał ze złości, a zacisnął pięści tak mocno, że aż mu trzaskały knykcie!
Spojrzał wściekle na Charliego i wykrzyknął: „Stary, nie mów, że nie dałem ci szansy na pokutę, sam to sobie zrobiłeś! Moja rodzina ci tego nie daruje, nigdy nie zobaczysz jutrzejszego słońca!”
Zanim Charlie zdążył cokolwiek powiedzieć, Jasmine krzyknęła: „Sean Webb, jak śmiesz!






