Charlie uśmiechnął się do niego z udawaną niewiedzą i wyjął z kieszeni małe drewniane pudełko.
Charlie kupił to drewniane pudełko na ulicy za pięć dolarów. Kupił je, bo pomyślał, że nie wypada wkładać pigułki bezpośrednio do kieszeni ani zawijać jej w serwetkę.
Sean nie mógł ukryć pogardy, gdy zobaczył drewniane pudełko, i zadrwił: "Cholera, co to w ogóle jest? Kupiłeś to na ulicy za dziesięć dola






