— A tym razem Rianne faktycznie pozwoliła tym ludziom ją pobić.
Mówiąc to, Madam Linden zaczęła szlochać. To była jedna rzecz, którą uważała za całkowicie niedopuszczalną; uważała, że niezależnie od okoliczności, Rianne nie miała prawa pozwolić, by ktokolwiek podniósł rękę na Arianę.
— Twierdzi nawet, że Ariana ją porwała. Czy Ariana w ogóle byłaby zdolna do czegoś takiego?
— ...
— To wszystko dla






