Marie prychnęła. "Daj spokój, Evie."
"Mówię poważnie. Ona naprawdę uważa, że mój brat jest uroczy."
"Wystarczy. Mówię ci, masz nie tknąć Rianne nawet palcem!"
To robiło się z każdą sekundą coraz bardziej niedorzeczne. Marie nie wierzyła w ani jedno słowo z tego, co rzekomo powiedziała Rianne, i z pewnością nie zamierzała pozwolić Evie na realizację tego obłąkanego planu.
"Hej! Przecież ci mówię...






