– Boję się.
Dziewczyna, która dopiero co zgrywała twardą przed Evelyn, pozwoliła, by to wszystko runęło w sekundę, gdy została z nim sama.
Abraham przeczesał dłonią jej włosy, a jego głos był opanowany i niski. – Nie martw się. Mam cię. Nic się nie stanie.
– Tak bardzo boli.
Nadszedł kolejny skurcz i Stella skrzywiła się, gdy przetoczył się przez nią ból.
Czuła się całkowicie odsłonięta, a fizyczn






