Victor się nie odezwał, tylko spojrzał na Percy'ego lodowato. Percy: "Nie patrz tak na mnie. To nie jest guz."
– To co to jest?
– To ciąża. W tym samolocie nie ma sprzętu. Powinniście udać się do szpitala na badania, gdy tylko dotrzecie do Falvarii.
Został tu ściągnięty w pośpiechu, żeby rzucić okiem, ale nawet nie powiedzieli mu, czego szuka. Nie miał teraz nic pod ręką, nawet paska testowego.
Te






