– Anna! – Fiona zauważyła to pierwsza i natychmiast rzuciła się Annie na ratunek. Jej głośny krzyk od razu zwrócił uwagę wszystkich domowników. Ponieważ był ranek i wszyscy szykowali się do śniadania, cała rodzina wciąż była w domu.
Andrew i Max wybiegli z pokojów. Widząc Annę osuwającą się w ramiona Fiony, zapytali z niepokojem:
– Co się stało Annie?
– Anna! – wołała Fiona z lękiem, ale Anna nie






