[Wcale nie to miałam na myśli. Po prostu martwiłam się, że nie uważasz mnie za prawdziwą przyjaciółkę. Dziękuję za szczerość.]
Jordan odpisał uśmiechniętą buźką.
Stella odpisała: [Przepraszam, byłam wtedy kompletnie nieprzytomna i w ogóle nie mogłam dostrzec twojej twarzy. Gdybyśmy spotkali się ponownie, a ty byś mnie nie zawołał, pewnie nawet bym cię nie poznała.]
Jordan napisał: [Nic dziwnego, ż






