Stella zamarła, zapominając nawet, jak zareagować.
Kevin wpatrywał się w nią żarliwym, błagalnym wzrokiem, desperacko mając nadzieję, że powie "tak".
Minęła długa chwila, zanim Stella powoli cofnęła rękę.
Kevin śledził wzrokiem każdy jej ruch, milcząc, podczas gdy z niepokojem oczekiwał na jej odpowiedź.
Stella spojrzała przez okno i powiedziała cicho: "Kevin, zawsze postrzegałam cię jako mojego n






