Stella nigdy nie przypuszczała, że znajomy z internetu, którego znała od lat, może być w rzeczywistości tak oszałamiająco przystojny. Wyciągnęła rękę i uszczypnęła go w policzek, sprawdzając jego ciepło.
Jordan był zdezorientowany tym nagłym szczypaniem.
Stella wykrzyknęła: "Wow, jesteś prawdziwy. Nie jesteś tylko jakimś awatarem wygenerowanym przez AI, co?"
Jordana zatkało. To prawda, że dłubali






