– Kevin – powiedział Oliver głosem pełnym autorytetu. – Moja siostra jest małą księżniczką naszej rodziny od dnia, w którym się urodziła. Nigdy nie musiała o nic walczyć. Jest naiwna, delikatna i zbyt ufna. – Nie musiał mówić więcej, sugestia była jasna.
Kevin zrozumiał. To było ostrzeżenie: trzymaj się z dala od Noli i nie rób sobie nadziei.
– Wiem, że panna White jest wyjątkowa – odparł Kevin, w






