Gabinet w rezydencji Carverów był rzęsiście oświetlony. Kevin stał przy wielkich oknach sięgających od podłogi do sufitu, wpatrując się w oszałamiający nocny widok Seavale. Jednak wewnątrz jego umysł był pogrążony w zamęcie.
Odkąd zobaczył, jak Nola rozprawia się z rodziną Quinnów w szpitalu, nie mógł zaznać spokoju.
„Kim ona tak naprawdę jest?” – myślał. To pytanie rosło w jego głowie, wymykając






