Dyrektor szpitala i lekarz prowadzący spuścili głowy ze strachu, nie śmiejąc nawet głośno oddychać.
– Jak pozostali pacjenci? Czy to na nich wpłynęło?
– Na razie… nie ma to większego wpływu i nie wyrządziło żadnej szkody innym pacjentom.
– Tylko jeden z pracowników sprzątających… niestety zmarł!
Kiedy Bruce to usłyszał, zmarszczył brwi ze złością.
Najbardziej nienawidził firm należących do Everett






