Zupa wyraźnie rozjaśniła zamglony umysł Dory. W drodze Dora usilnie starała się odwrócić i patrzeć przez okno, bojąc się, że przypadkowo spotka wzrok Liama.
Liam, trzymając kierownicę, co jakiś czas spoglądał na Dorę, czując się winnym.
Podróżowali w ciszy, każdy zatopiony we własnych myślach. Wkrótce biały Range Rover zatrzymał się przed budynkiem apartamentowca Dory.
Liam odezwał się: "Dora,






