Słowa Morrisa wyraźnie zaskoczyły Cherise. W międzyczasie jej myśli wirowały. Po otarciu ust serwetką i wypiciu soku, by zwilżyć gardło, Cherise powiedziała nonszalancko: "Czy dlatego Rayburn nagle odszedł z Betrico?"
Morris nie zaprzeczył i tylko skinął głową.
Cherise wypiła kolejny łyk soku, wyjęła telefon, przesunęła palcem po ekranie kilka razy i podała go Morrisowi. "Tu jest moje zdjęcie z ba






