Kusząca kobieta zauważyła, że Hannia usłyszała jej słowa, ale nadal chciała odejść, a w jej oczach pojawił się cień złośliwości. "Hannio, skoro nie chcesz mnie słuchać, nie miej do mnie pretensji, że podjęłam działania. Przyprowadźcie ją do domu."
Ledwie kobieta skończyła mówić, z cienia wyłoniło się dwóch potężnych mężczyzn ubranych na czarno. Jak tylko się pojawili, ruszyli prosto na Hannię.
S






