Słowa Kamelii eksplodowały w umyśle Hanni, wypełniając go zamętem. "Podobasz się Nolanowi? Nie wiedziałam."
"Oczywiście, że nie. Wszystko dostajesz od innych, którzy dbają o twój sukces. A ja, choćbym nie wiem jak się starała, nie usłyszałam od rodziny ani jednego słowa pochwały. Po prostu wyjdź!
"Nie chcę widzieć ani ciebie, ani nikogo z rodziny Hawkinsów. Idź!" Camellia wypluła ostatnie słowo pr






