W uroczym miasteczku położonym wśród krystalicznie czystych wód i bujnych gór, niespełna 100 kilometrów od Saphiry, Cherise i Morris poinformowali Dennisa i Bellę, po czym przełączyli telefony w tryb samolotowy, gotowi cieszyć się swoim odosobnieniem.
Szmaragdowa rzeka połyskiwała w słońcu, a po jej powierzchni delikatnie unosiła się lekka łódka. Sternik stał na dziobie, kierując jednostką za pom






