Morris nie mógł powstrzymać uczucia lekkiej frustracji z powodu tego nieporozumienia. Cherise, jako lekarka, zawsze dbała o jego zdrowie.
W tym momencie pukanie do drzwi przerwało jego myśli. Leo wsunął głowę do środka, wyraźnie ostrożny co do nastroju Morrisa.
"Wejdź," powiedział Morris, spoglądając w stronę drzwi.
Leo zawahał się, ale potem wszedł do środka, stając przed Morrisem. "Panie Chiv






