Trójka osób pod altaną u wejścia do willi zaczęła się niecierpliwić.
– Doktorze Garcia, dlaczego pani Chivers jeszcze nie wychodzi? Jeśli zaraz nie wyjdzie, wejdę jej poszukać – powiedział Hugh, już gotowy do ruszenia do środka.
Z drugiej strony Crow nie odczuwał tego samego. Wydawał się całkowicie oswojony z tym miejscem. – Co się tak spieszycie? Nasza szefowa jest twarda. Co mogłoby pójść nie ta






