Pół godziny później Morris z sukcesem wsiadł do swojego prywatnego odrzutowca, lecącego w kierunku Yasvissy.
– Panie Chivers, czego chciała od pana przed chwilą pani Muller? Naprawdę wysłał ją pana profesor, żeby pana odnaleźć? Dlaczego była z Haroldem? Mam śmiałą teorię, posłuchaj. Moja intuicja zwykle się nie myli.
– Mam wrażenie, że pani Muller się w panu zakochała. Sposób, w jaki na pana pat






