Rita patrzyła, jak Rayburn odchodzi, chichocząc chłodno: "Haha, obwiniasz mnie? Czy próbujesz mnie uczyć, jak robić pewne rzeczy? Z jakiej pozycji mówisz, jako mąż?"
"Nie, nawet na to nie zasługujesz. Po dekadach małżeństwa, dzisiaj po raz pierwszy wkraczasz w moje życie. I przychodzisz tu, żeby mnie pouczać? Czy to dla kobiety o imieniu Cherise? Czy tylko dlatego, że wygląda jak kobieta, którą k






