Następnego ranka, kiedy Cherise się obudziła, zastała się z powrotem w sypialni w Rezydencji Chiversów, gdzie mieszkała razem z Morrisem.
Delikatne promienie słońca wpadały do środka, a z łazienki wyszedł Morris, owinięty w szlafrok.
Widząc, że osoba w łóżku się obudziła, uśmiechnął się łagodnie, podszedł i pocałował ją w czoło.
Cicho zapytał: "Czemu nie śpisz trochę dłużej?"
"Kiedy wróciłeś? W og






