Julia nie miała pojęcia, dlaczego jej dziadek zorganizował to dzisiejsze spotkanie.
Mówienie o "zyskach" i "stratach" wydawało jej się głęboko niesprawiedliwe wobec babci.
Bolało ją, gdy widziała, jak wspomina zmarłą byłą żonę w obecności tak wielu osób, używając określeń takich jak "wymuszone" w odniesieniu do małżeństw.
Czuła, jakby niewidzialny miecz przeszywał serce babci, obdzierając ją z god






