"Miałam rację. Naprawdę jesteś starcem!" powiedziała Cherise i uniosła brew, widząc twarz Upiornej Ręki.
Morris w końcu dotarł do Cherise, stając blisko niej.
Spojrzał na Upiorną Rękę, wciąż przytrzymywaną przez Kotkę, i lekko się zmarszczył. Morris zauważył: "To ty! Nic dziwnego, że pan Jarrett powierzył mi to zadanie."
"Teraz naprawdę muszę to pokazać Babci. Babciu!"
Mary, która stała w kąci






