Próbując uspokoić Cherise i zapewnić ją o swojej własnej "niewinności", Morris raz po raz szeptał jej do ucha.
Cherise uśmiechała się słuchając jego powtórzeń.
Po pewnym czasie delikatnie poklepała Morrisa po plecach. "Wiem. Teraz mnie postaw."
"Ufam tobie i sobie. Wiem, że mnie nie zawiedziesz."
Morris stopniowo postawił ją na ziemi i pochylił się, by pocałować tę uroczą osobę. "Doceniam twoją ci






