Kiedy tylko samochód Morrisa zniknął całkowicie z oczu na terenie Uniwersytetu Betrico, Hank zaczął powoli wychodzić z budynku Wydziału Medycyny Tradycyjnej.
Obserwując drogę, którą pojechał samochód, zmrużył oczy i uśmiechnął się z pewnym zadowoleniem.
Wymamrotawszy pod nosem: "Facet pani Leach jest naprawdę przystojny", odwrócił się i poszedł w innym kierunku.
Podszedł do stacji rowerów miejskic






