Widząc sytuację, Cherise szybko cofnęła się o dwa kroki, udając, że nic jej to nie obchodzi.
Morris natomiast zmarszczył brwi z niezadowoleniem.
Rzeczywiście, był nieco zirytowany. Pomijając fakt, że został zignorowany, najbardziej przeszkadzało mu to, jak Hank nagle stanął między nim a Cherise. To sprawiło, że poczuł się nieswojo.
Morris odchrząknął dwa razy. "Jeśli masz coś do powiedzenia, to






