Stella nie siedziała długo, gdy zerknęła na zegarek i zdała sobie sprawę, że cel jej wizyty został osiągnięty. Postanowiła, że czas wracać do domu.
Gdy tylko o tym wspomniała, trzej Jarrettowie obecni w pokoju zdawali się odetchnąć z ulgą, choć może to tylko jej się wydawało.
Szybko się jednak opanowali, a Jean, pamiętając o tym, że Stella jest od niej starsza, wstała i zaproponowała, że ją odprow






