Cherise szybko otworzyła kopertę. W środku znajdował się pojedynczy arkusz papieru pokryty czarnym atramentem. Gdy zaczęła czytać od góry, jej wyraz twarzy stopniowo się zmieniał. Brwi lekko się zmarszczyły, a palce zacisnęły mocniej wokół krawędzi papieru.
Dora, która stała się bardziej spostrzegawcza od czasu zostania matką, zauważyła dyskomfort Cherise i zapytała: "Cherise, wszystko w porządku






