Ceremonię ślubną można było uznać za zakończoną, pozostawiając gościom możliwość delektowania się wybornym winem i pysznym jedzeniem. Niemal każdy, kto znał Cherise, szczerze się z nią cieszył.
"Teraz, gdy Cherise znalazła swoje szczęście, my, starzy ludzie, możemy w końcu odetchnąć. Nawet pani Garcia, patrząc z góry, musi być zadowolona." Wszyscy przy stole Marlona podzielali to uczucie.
Dennis






