Nagle dzwonienie telefonu przestraszyło Jean. Kiedy zobaczyła, że dzwoni Hank, szybko nacisnęła przycisk odbierania. "Hej! Chcesz mnie zawału serca nabawić? Gdzie do cholery byłeś? Czemu jeszcze nie ma cię w szkole?"
"Z twoją zwykłą prędkością jazdy na rowerze, nie ma szans, żebyś już nie dotarł. Nie mów mi, że złapałeś gumę? Gdzie jesteś? Zaraz po ciebie przyjadę!" Wystrzeliła serią pytań, gdy t






